Tesla Model S z USA

Model S jest na rynku od 2012 roku, co w świecie elektryków oznacza całą epokę - i sprawia, że na amerykańskich aukcjach znajdziesz dziś zarówno egzemplarze z pierwszych lat produkcji za kilkanaście tysięcy dolarów, jak i wersje Plaid o mocy 1020 KM. Różnica między nimi to nie tylko cena, ale przede wszystkim stan baterii, o którym trzeba mówić otwarcie.

Plaid - 1020 KM i uczciwa rozmowa o 2,1 sekundy

Trzysilnikowy Model S Plaid dysponuje mocą 1020 KM, a Tesla reklamuje go liczbą 1,99 s. Warto wiedzieć, co ta liczba oznacza: to pomiar do 60 mph (96 km/h), wykonany według amerykańskiej praktyki z tzw. rolloutem, czyli z odjęciem pierwszego około 30 centymetrów ruchu. W europejskiej konwencji 0-100 km/h to realnie mniej więcej 2,1-2,3 s - nadal wynik z półki hipersamochodów, tylko podany uczciwie. Dodatkowo pełną moc auto oddaje przy odpowiednio naładowanej i rozgrzanej baterii; przy 30% naładowania i mrozie nie ma szans na powtórzenie katalogowego wyniku, co dotyczy zresztą każdego mocnego elektryka. Mówimy o tym wprost, bo to jedno z najczęstszych rozczarowań po odbiorze auta.

Jarzmo zamiast kierownicy - dlaczego to nie jest detal

Wraz z modernizacją z 2021 roku Tesla zamontowała w Modelu S jarzmo (yoke) - kierownicę z obciętą górą, przypominającą wolant. Do tego zniknęły drążki: kierunkowskazy przeniesiono na przyciski dotykowe, a wybór kierunku jazdy odbywa się z ekranu lub przesuwem palca. Reakcje są skrajne. Na autostradzie i w prowadzeniu na wprost jarzmo nie przeszkadza. Problem zaczyna się przy parkowaniu i manewrach, gdzie odruch przełożenia rąk przez wieniec trafia w pustkę. Tesla przyjęła krytykę do wiadomości i od 2023 roku udostępniła w tym modelu klasyczną, okrągłą kierownicę - część egzemplarzy na aukcjach ma jedną, część drugą, a istnieją też zestawy do przezbrojenia. To informacja, którą podajemy przy każdym Modelu S przed licytacją, bo dla części kierowców jest kryterium rozstrzygającym.

Ponad dekada roczników - i dlaczego bateria dzieli je na dwa światy

Model S jest produkowany od 2012 roku, więc amerykański rynek wtórny obejmuje dziś kilkanaście roczników - od aut po dwunastu latach eksploatacji, kosztujących na aukcji kilkanaście tysięcy dolarów, po niemal nowe Plaidy. Kusi to, żeby wejść w markę możliwie tanio, ale przy elektryku wiek robi z autem coś, czego nie widać na zdjęciach. Pakiety z lat 2012-2015, po dziesięciu latach i tysiącach cykli, tracą zwykle 12-20% pojemności, a przy zaniedbanych egzemplarzach zdarza się więcej. Wymiana baterii w Modelu S to koszt liczony w dziesiątkach tysięcy złotych - potrafi przekroczyć wartość samego auta. Dlatego przy starszych rocznikach nie negocjujemy ceny, dopóki nie znamy realnej pojemności pakietu. Dla klienta szukającego rozsądnego kompromisu rekomendujemy zwykle roczniki 2016-2019 z pakietem 100 kWh: technologia już dojrzała, ceny aukcyjne umiarkowane, a degradacja przewidywalna.

Koszty importu Tesla Model S

Widełki orientacyjne. Ostateczna kwota zależy od egzemplarza - wycenę przygotowujemy bezpłatnie.

Cena aukcyjna (2016-2019, 100D / P100D)20 000 - 32 000 USD
Cena aukcyjna (od 2021, Long Range / Plaid)40 000 - 65 000 USD
Transport USA - Polska1 400 - 1 800 USD
Cło0% (elektryk - zwolnienie z cła w UE)
Akcyza0% (pojazd w pełni elektryczny)
VAT23%

Gdzie powstaje Tesla Model S

Fremont (Kalifornia) (USA)

O wysokości cła decyduje kraj produkcji, a nie kraj zakupu - dwa auta z tej samej aukcji mogą mieć różną stawkę. Pochodzenie potwierdzamy po numerze VIN, zanim przystąpimy do licytacji.

Model S przez cały okres produkcji, od 2012 roku, powstawał wyłącznie we Fremont w Kalifornii - nie było ani jednego zakładu poza USA budującego ten model. Każdy egzemplarz z amerykańskiej aukcji jest więc autem pochodzącym z USA (VIN zaczyna się od 5YJ). Sprawdzamy to po numerze VIN przed licytacją.

Szukasz konkretnego egzemplarza Tesla Model S? Znajdziemy go na aukcji w USA i policzymy pełny koszt - bez zobowiązań.

Tesla Model S - generacje dostępne na rynku USA

Model S - pierwsze roczniki

2012-2016

Auto, które ustawiło całą kategorię. Dziś to najtańsze wejście w duży elektryk, ale też najbardziej ryzykowne: baterie po dekadzie mają za sobą realną degradację, a we wcześniejszych egzemplarzach znany jest problem zużycia pamięci eMMC w jednostce sterującej MCU1, skutkujący awarią centralnego ekranu. Tesla objęła to programem naprawczym - sprawdzamy, czy został wykonany.

Model S po liftingu przedniego pasa

2016-2020

Zmieniony przód (bez atrapy chłodnicy), nowsza jednostka MCU2 wolna od problemu z pamięcią, mocniejsze ładowanie i wersje 90D, 100D oraz P100D z trybem Ludicrous. To najrozsądniejszy kompromis między ceną a technologią - i najczęściej importowany zakres roczników.

Model S po modernizacji z 2021 (z wersją Plaid)

od 2021

Gruntownie przebudowane wnętrze z ekranem w układzie poziomym, nowa architektura elektryczna i debiut wersji Plaid z trzema silnikami. To także rocznik, w którym pojawiło się jarzmo kierownicy zamiast tradycyjnego wieńca - element budzący najwięcej sporów w całej historii modelu.

Tesla Model S - dane techniczne

Segment
Duża limuzyna liftback, napęd elektryczny (BEV)
Bateria (użyteczna)
ok. 100 kWh (roczniki od 2016), 60-85 kWh w najstarszych egzemplarzach
Zasięg EPA (rynek USA)
ok. 650 km (Long Range), ok. 635 km (Plaid)
Zasięg WLTP (dla porównania)
Podawany w Europie jest wyższy niż EPA - to różnica w metodzie pomiaru, nie w aucie
Moc
670 KM (Long Range) do 1020 KM (Plaid)
0-100 km/h
ok. 3,2 s (Long Range), ok. 2,1-2,3 s (Plaid)
Złącze ładowania
NACS (wersja US), ładowanie DC do 250 kW - w Europie adapter na CCS2

Wersje i pakiety z rynku amerykańskiego

Long Range

Dwa silniki, ok. 670 KM i najdłuższy zasięg w gamie Tesli - ok. 650 km wg EPA. Dla większości kupujących to wersja właściwa: osiągi i tak są w kategorii aut sportowych, a bateria pracuje spokojniej niż w Plaidzie.

Plaid

Trzy silniki, 1020 KM i przyspieszenie, które producent podaje jako 1,99 s do 60 mph - przy czym jest to pomiar z tzw. rolloutem, po amerykańskiej metodologii. Realne 0-100 km/h to raczej 2,1-2,3 s, i tak stawiające to auto obok hipersamochodów. Wymaga naładowanej baterii i odpowiedniej temperatury pakietu, żeby oddać pełną moc.

Performance / P100D Ludicrous

Starsze oznaczenie topowych wersji sprzed 2021 roku, z trybem Ludicrous i przyspieszeniem w okolicach 2,5-2,7 s. Na amerykańskich aukcjach dostępne w cenach, których europejski rynek wtórny nie oferuje - bo tych aut po prostu u nas mało jeździło.

Standard Range

W Modelu S wersje o mniejszej baterii (60, 70, 75 kWh) występowały wyłącznie w starszych rocznikach i dziś są rzadkością na aukcjach. Odradzamy je jako import: przy dekadzie eksploatacji mniejszy pakiet oznacza po degradacji zasięg, który w polskiej zimie robi się kłopotliwy.

Tesla Model S - na co zwracamy uwagę przed licytacją

Każdy model ma własne słabe punkty. To lista rzeczy, które sprawdzamy w tym aucie - zanim podniesiemy rękę na aukcji, nie po fakcie.

State of Health (SOH) baterii - w Modelu S to punkt numer jeden, bo model ma najdłuższą historię i największy rozrzut stanu pakietów. Odczytujemy dane pokładowe, ładujemy do 100% i porównujemy pokazany zasięg z fabrycznym dla danej wersji, sprawdzamy też, ile auto spędziło na szybkim ładowaniu. Utrata 12-20% w egzemplarzach z lat 2012-2015 to norma, a wymiana pakietu potrafi kosztować więcej niż samo auto.

Jednostka MCU1 w rocznikach do 2018 - zużycie pamięci eMMC prowadzi do awarii centralnego ekranu, a z nim do utraty dostępu do części funkcji auta. Tesla prowadziła program naprawczy; weryfikujemy w historii serwisowej, czy naprawa lub wymiana na MCU2 została wykonana.

Zawieszenie pneumatyczne (Smart Air Suspension) - standard w większości wersji. Po latach miechy tracą szczelność, a kompresor się zużywa. Sprawdzamy poziom nadwozia na zimno po nocnym postoju - opadnięcie z jednej strony jest jednoznacznym sygnałem.

Spasowanie paneli nadwozia i lakier - starsze Modele S mają nierówne szczeliny fabrycznie, ale identyczny objaw daje naprawa powypadkowa. Mierzymy szczeliny i zestawiamy je z historią Carfax, bo aluminiowe nadwozie tego auta wymaga specjalistycznej blacharki, a nieudana naprawa jest kosztowna w korekcie.

Adapter NACS na CCS2 oraz status pakietu FSD - auto z USA ma amerykańskie złącze i wymaga adaptera do ładowarek innych niż Supercharger. Pakiet Full Self-Driving jest przypisany do VIN-u i konta; zwykle zostaje przy aucie, ale weryfikujemy to indywidualnie dla konkretnego egzemplarza i niczego nie obiecujemy z góry.

Tesla Model S - częste pytania

Skontaktuj się z nami

Telefon

+48 574 643 032

+48 723 222 236

+48 781 555 705

Adres

ul. Strykowska 133,

91-604 Łódź

Godziny pracy

Pn-Pt: 13:00 - 20:00

NIP

5272884582

InstagramFacebookYouTube